
Chciałoby się coś zrobić, rozerwać się, ale niestety budżet na ten tydzień wykorzystany? W kieszeni, tak jak w lodówce, wieje pustką? Nie przejmuj się, z tym da się walczyć! Jak?
Najprostszym sposobem wydaje się pójście do pracy, zarobienie kilku złotych i środki na rozrywkę zagwarantowane. Chociaż wtedy może już brakować czasu lub sił. Co jednak możemy zrobić tanim kosztem dobrze się przy tym bawiąc?
1. Obserwuj życie swojego miasta – śledź te oficjalne, jak i mniej strony internetowe. Często organizowane są różnego rodzaju koncerty, imprezy, przedstawienia, gdzie wstęp jest bezpłatny albo kosztuje grosze w porównaniu do tego, co oferuje.
2. Bierz udział w konkursach. Nie mamy tu na myśli płatnych konkursów, ale teraz coraz częściej różne instytucje oferują zaproszenia do teatrów, kin, bilety na koncerty np. na Facebooku, gdzie wzięcie udziału w konkursie nic nie kosztuje, a szanse zawsze jakieś są.
3. Chodź do teatrów, filharmonii na tzw. wejściówki – są dużo tańsze niż normalne bilety. Pytaj o nie przed spektaklem. Ważne – wejściówka nie gwarantuje czasem miejsca siedzącego w rzędzie, czasem zostają schody, ale to bywa nawet wygodniejsze ;)
4. Korzystaj z ofert takich jak „Opera za 100 gr” (Wrocław).
5. Chodź do muzeów – praktycznie każde muzeum oferuje jeden dzień w tygodniu bezpłatnego zwiedzania.
6. Udaj się w wycieczkę po mieście – kupcie ze znajomymi bilety dzienne i odkryjcie zakamarki Waszego miasta jeżdżąc przypadkowymi autobusami/tramwajami.
7. Korzystaj ze zniżki 51% na przejazdy PKP i udaj się na wycieczkę do pobliskiej miejscowości. Świat nie kończy się na przeciwległej ulicy!
8. Wyciągnij rower z piwnicy, zabierz koc, kanapki i jakiś napój i jedźcie na piknik na łonie natury (pogoda ku temu coraz lepsza).
9. Urządźcie grill/ognisko. Tutaj co prawda pasują nie tylko bezalkoholowe napoje, ale na pewno wyniesie Was taniej niż w klubie.
10. Urządźcie domówkę-zrzutkę: tak aby każdy z gości coś ze sobą przyniósł. W ten sposób koszty rozłożą się równomiernie.
11. Wybierając knajpę korzystaj ze zniżek dla studentów – wiele barów, restauracji oferuje tańsze potrawy, darmowe napoje do obiadu itp. za okazaniem legitymacji studenckiej.
12. Zagrajcie ze współlokatorami w gry planszowe, kalambury, prawdę czy wyzwanie. Bez względu na wiek – takie zabawy nigdy się nie nudzą.
13. Urządźcie w mieszkaniu wieczór z filmami/serialami.
Jak widzicie propozycji jest wiele. Jedne mniej odkrywcze, drugie bardziej – najważniejsze jest to, żebyście sobie uzmysłowili, że dobra zabawa nie wymaga wydawania kokosów. Zgrana paczka, dobry pomysł, trochę chęci i wieczór na pewno się uda.



