
Bohaterki przedstawionych szkiców to zwykłe kobiety. Przeszły taką samą drogę do realizacji własnych marzeń, jaką mogą przebyć wszystkie osoby, które chcą urzeczywistnić swoje pragnienia. Realizują się zawodowo, mają swoje życie rodzinne, są bardzo dobrymi matkami i osiągnęły pewną stabilność finansową. Dla jednych oznaczało to wiele wyrzeczeń, innym przyszło bardzo łatwo. Zaczynały od zera, albo już z własnym kapitałem, ale każda z nich jest silna osobowością i nawet przez chwilę nie zwątpiły w słuszność swoich działań.
Interes w kolorze blond
Pomysłowe Litwinki postanowiły znaleźć świetny sposób na walkę ze stereotypowym myśleniem o blondynkach. Założyły firmę, w której zatrudnione są tylko panie z włosami w kolorze blond. Giedre Pukiene, która jest szefową całego przedsięwzięcia o nazwie Olialia, zapewnia, że każda z jej pracownic, to kobieta mądra i inteligentna.
Olialia ma w swojej ofercie usługi transportowe, sprzedaje pizze, napoje gazowane, lody, a także prowadzi kluby. I to wszystko reklamują oczywiście blondynki. W złośliwych komentarzach można przeczytać, że one same rozpowszechniają ten stereotyp, zamiast z nim walczyć. Liczy się jednak to, że dzięki strategia, którą wybrały, wciąż osiągają sukces.
Firma zaplanowała, że w 2015 otworzy Raj na ziemi, czyli kurort na Malediwach. Pomysł ten spotkał się ze sporą krytyką i opiniami o dyskryminacji. Z założeń funkcjonowania firmy, muszą w niej pracować osoby jasnowłose, a tymczasem ponad połowa populacji archipelagu Oceanu Indyjskiego, to - ciemnowłosi osobnicy. Jednak według zapewnień Giedre Pukiene, zatrudnienie może znaleźć każdy bez względu na płeć, wiek, pochodzenie, czy kolor włosów.
Na naszym rodzinnym gruncie
Ekologiczne Pat&Rub.
Kinga Rusin tworząc swój biznes postawiła na kosmetyki. Ekologiczne wyroby można kupić przez Internet, w salonach SPA oraz w drogeriach Sephora. W między czasie gwiazdę można spotkać w programie You Can Dance – Po prostu tańcz, a także jako prowadzącą poranny program „Dzień dobry TVN”.
W mojej głowie zrodziło się mocne postanowienie, żeby zrobić coś swojego, coś, pod czym będę mogła z czystym sumieniem się podpisać. Moja przyjaciółka Magda Hajduk-Naklicka miała małą, ale dobrze prosperującą firmę kosmetyczną. To ona zaraziła mnie kosmetyczną pasją.
Wspólnie przeglądałyśmy ofertę na rodzimym rynku i śledziłyśmy światowe trendy. Wtedy właśnie wpadłyśmy na pomysł wspólnej inicjatywy. Chciałyśmy wyprodukować kosmetyki, których do tej pory żadna polska firma nie produkowała, w stu procentach naturalne, a przy okazji doskonałej jakości, idealnie się wchłaniające, pięknie pachnące, takie, których efekty działania czuć od razu. Stwierdziłyśmy, że mamy potencjał, żeby je stworzyć.
Są profesjonalistkami w prowadzeniu biznesu i realizują podstawową zasadę, dzięki której można i łatwiej jest utrzymać się na rynku - najważniejszy jest klient. Stworzony produkt i cele działania dostosowane są do bezpośrednich potrzeb kupujących.
Zachęcamy ich do dyskusji, wymiany uwag i komentarzy na temat naszych kosmetyków, dzięki czemu możemy obserwować trendy i natychmiast reagować na oczekiwania rynku. To nasi klienci zdopingowali nas do stworzenia linii pielęgnacyjnej dla mężczyzn i zachęcili do rozpoczęcia prac nad linią do pielęgnacji twarzy, która wejdzie do sprzedaży na początku maja.
Moda na ekologiczne produkty jest zawsze aktualna. Każdy może podarować sobie lub komuś bliskiemu produkt, który działa na zasadzie harmonii z naturą i nikomu to nie zaszkodzi. To inwestycja budująca zaufanie. Każdy chce być postrzegany jako ktoś, kto potrafi dbać o naturalne środowisko. Firma stworzyła linię innowacyjnych kosmetyków do ciała dla kobiet. Wśród nich można odnaleźć balsamy, olejki, pilingi, ekstrakty do pielęgnacji włosów, biustu, stóp i dłoni. Wiele produktów znalazło swoje zastosowanie w salonach SPA. Cały czas się rozwijamy i mamy masę pomysłów czekających na realizację.
Biznes w kuchni, czyli Magda Gessler i jej kuchenne rewolucje
Jest właścicielką i współwłaścicielką sieci restauracji takich jak np. U Fukiera, Ale Gloria, Spiżarka. Absolwentka kierunku związanego z malarstwem w Akademii Sztuk Pięknych. W czerwcu 2005 roku ukazała się jej książka "Kuchnia, moja pasja", a w październiku 2007 - "Kocham gotować - Magdy Gessler przepis na życie". Od marca 2010 roku prowadzi w TVN program "Kuchenne rewolucje”, a czerwca 2010 pisze felietony kulinarne w tygodniku "Wprost”. Według niej metodą na sukces jest to, że trzeba kochać ludzi, gotowanie, dawanie, umieć samemu gotować chociaż troszeczkę, umieć zarządzać i zaczynać od małych projektów, które mają dużo większą szansę na powodzenie i są mniejszym ryzykiem niż te duże, jeśli nie mamy doświadczenia. Ja marzę o takiej restauracji jak Jamie Oliver, który ma jednego kucharza, małą kartę i osiem stolików. Takiej nie spotkałam. Nauka płynąca z każdego miejsca, które odwiedziłam jest cząstką moich nowych kreacji.
Odniosła sukces, z którego jest dumna bo potrafi się nim podzielić. I dzięki temu, jaka jestem, umiem uczyć ludzi, co jest najważniejsze i czego powinniśmy szukać w życiu. Nie trzeba wcale dążyć do sławy. Najważniejsze to odnaleźć miłość i szczęście. To jest jedyny sposób na życie
Bursztyn w biznesie
Bożena Batycka, właścicielka firmy Batycki. Projektuje modele torebek ze skóry. Jej styl cechuje prostota i klasyka. Każdy powstały wzór jest odzwierciedleniem jej osobowości. Wyróżniona została “Bursztynową Kobietą Biznesu” przez magazyn “Zwierciadło”, otrzymała statuetkę Platynowego Gołębia i Oscara Mody. Dostała również tytuł „Marka Przyszłości” od miesięcznika “Businessman Magazine”. Przełomem w karierze było stworzenie bursztynowej kolekcji, która nadała styl całej marce Batycki. O sobie mówi, że zawsze była ambitna i przedsiębiorcza. Najpierw zakochałam się w domu, później w idei, że będę kobietą niezależną. Cały czas wierzyłam, że nieważne co się stanie, zawsze sobie poradzę. Wtedy byłam w stanie przenosić góry, nic nie mogło mnie powstrzymać. Czułam, że mam więcej energii i optymizmu, niż większość ludzi.
Czytając o wielkich sukcesach, uświadamiamy sobie, że to tylko od nas samych zależy, jak będzie wyglądała nasza kariera, w jakim kierunku potoczą się losy naszych marzeń. Przecież wiemy, że sukces może być na wyciągnięcie ręki. Musimy tylko wierzyć we własne możliwości, spróbować dążyć do realizacji własnych marzeń i zmierzyć się z własnymi słabościami. Przecież nawet jeżeli nam się nie uda za pierwszym razem, to warto sobie przypomnieć, że po każdej nocy przychodzi dzień, a przyczyna niepowodzenia może nas wiele nauczyć, wzmocnić i zmotywować do kolejnych przedsięwzięć.



