Internet stanowi obecnie miejsce, gdzie możemy się wykazać swoją pomysłowością i bardzo szybko uzyskać zainteresowanie ze strony pracodawcy. Dobrze wykreowany wizerunek w Internecie odpowiada poprawnie napisanemu CV. Jeżeli większość ofert pracy zostaje zamieszczonych na portalach internetowych lub na stronach firmowych pracodawców to może warto zadbać o taką stronę firmową pracownika i tam przedstawić swoją propozycję szukania pracy, z której będą mogły skorzystać osoby odpowiedzialne za rekrutację, a nawet headhunterzy.
Pomocne w tworzeniu swojego e-wizerunku mogą być portale pracownicze – goldenline, linkedin, biznes.net, profeo.pl. Można tam pozyskać i rozbudowywać sieć kontaktów biznesowych, które z całą pewnością będą pomocne w znalezieniu zatrudnienia. Z naszym profilem zapoznają się inne osoby, pracujące w podobnej lub zupełnie innej branży, które jak się może później okazać, poszukują kogoś takiego w swojej firmie. Zawsze można wymienić się swoim doświadczeniem z innymi, dowiedzieć się czy nasze kwalifikacje są wystarczające w środowisku, w którym chcemy pracować. Są osoby, które odważyły się i zamieściły w serwisie YouTube filmik w charakterze własnej reklamy i zaprezentowały swoje umiejętności oraz przedstawiły swoje doświadczenie zawodowe. Ciekawym rozwiązaniem może się okazać założenie strony internetowej ze swoją ofertą pracy (takie możliwości stwarza Facebook). Możemy tam umieścić dokumenty aplikacyjne, swoje projekty, portfolio, jednym słowem wszystko, co może zainteresować pracodawcę z branży, w której chcielibyśmy pracować.
Stworzenie swojego profilu i zaistnienie w sieci może być dużą szansą na zmianę lub znalezienie dobrej pracy. Pozwalamy w ten sposób poznać się pracodawcom. Założenie konta w takim serwisie przypomina napisanie bardziej rozbudowanego CV. Należy umieścić szczegółowe informacje dotyczące kariery zawodowej, naszych umiejętności i kwalifikacji. Niestety jest to działanie wymagające od nas aktywności i cierpliwości. Musimy stale aktualizować swoje dane, nawiązywać kontakty, uczestniczyć w różnych dyskusjach, obserwować profile firm i dodawać je do ulubionych (zyskamy takim działaniem uznanie pracodawcy), musimy w sposób perfekcyjny i profesjonalny wypowiadać się o swojej pracy, którą wykonujemy lub chcielibyśmy się zajmować.
Jakiego wizerunku unikać…
Portale społecznościowe dają sporą szansę na pozyskanie cennych znajomości i pomoc w znalezieniu zatrudnienia, ale niosą ze sobą także wiele pułapek, o których istnieniu po prostu nie wiemy.
Pracodawcy sprawdzają naszą aktywność na portalach i forach internetowych w godzinach pracy. Czytają opinie pracowników o sobie, o kolegach z pracy, czy nawet zewnętrznych klientach. Sprawdzają publikowane komentarze, jeżeli jest w nich język kolokwialny i głosimy kontrowersyjne poglądy to nie mamy zbyt dużych szans na dostanie wymarzonej pracy. Problem może stanowić także pisanie o problemach wewnętrznych firmy.
Kolejną sytuacją, której należy unikać to zamieszczanie w Internecie fotografii. Poszukując pracy, musimy pozbyć się kompromitujących nas zdjęć. Pod wpływem alkoholu i roznegliżowani tracimy szansę na uzyskanie pozytywnej opinii w oczach pracodawcy. Należy unikać wypowiedzi o życiu prywatnym oraz komentowaniu życia swojej rodziny i znajomych. Musimy się także liczyć z tym, że niektórzy pracodawcy mogą nas poprosić o zlikwidowanie kont na portalach społecznościowych.



