
W procesie komunikowania się wysyłamy informacje, które nie tylko muszą dotrzeć do naszego odbiorcy, ale też muszą zostać przez niego prawidłowo odebrane i zrozumiane. Asertywność to sztuka mówienia takiego nie, które w naszym rozmówcy nie pozostawi cienia wątpliwość ani nadziei, że być może myślimy inaczej lub zmienimy zdanie, jednocześnie nie wywołując kłótni i niepotrzebnej niechęci. Jest to bardzo praktyczna i potrzebna umiejętność, której każdy z nas może się nauczyć.
Asertywność niezbędna jest także do wyrażania naszych uczuć, prezentowania i zaznaczania własnego zdania. Używanie takiej postawy jest pomocne w wyrażaniu krytycznych decyzji i pozwala zachować kulturę słowną w naszych wypowiedziach. Bycie asertywnym jest związane z poczuciem własnej wartości i szacunkiem dla własnego czasu. Jeżeli mamy silną osobowość i potrafimy za siebie decydować, to bycie asertywnym nie sprawi nam większego problemu.
Powinniśmy przede wszystkim przestać myśleć o tej technice w sposób stereotypowy, że wszystko w naszym zachowaniu jest na NIE! Taka postawa jest bowiem charakterystyczna dla pesymistów. Nasze negatywne i odmowne zdanie powinno się odnosić tylko do sytuacji, w której się z kimś nie zgadzamy lub nie mamy na coś czasu albo ochoty. Jeżeli jesteśmy skryci, nie mamy pewności siebie, chcemy żeby wszyscy widzieli w nas dobrych przyjaciół, boimy się krytyki, negatywnych opinii na nasz temat i trudno nam odmawiać, mimo iż robimy coś wbrew sobie, to pozwalamy na to, aby nas ktoś wykorzystywał. Być może taka postawa jest dla niektórych wygodna, ale jak wtedy odróżnić prawdziwych przyjaciół od tych którzy nas wyzyskują? Jak oddzielić życie prywatne od ciągłego przesiadywania w pracy, bo szef nas poprosił? Być może warto się nad tym zastanowić i zacząć myśleć o nas samych w kategoriach JA!, które powinniśmy połączyć z najważniejszymi dla nas czynnościami: Chcę! Muszę! To jest moje zdanie! Czuję się z tym dobrze! Potrafię! Potrzebuję! Nie! Nie mam ochoty! Nie chcę! Nie mogę! Mam prawo do…!
Zacznij unikać zbędnego tłumaczenia się i udzielania odpowiedzi od słowa przepraszam – ono wzbudza w nas poczucie winy i ktoś może wykorzystać tę słabość przy kolejnej próbie przekonania nas do czegoś. Pamiętajmy, żeby nasze komunikaty były jasne i stanowcze. Słowo przepraszam daje szansę do ponownego powrotu do być może kłopotliwego dla nas tematu.
Pamiętajmy, jeżeli ktoś próbuje manipulować naszymi emocjami robi, to poprzez krzyczenie, zastraszanie, wyolbrzymianie problemu, odwracanie naszej uwagi, wywoływanie poczucia winy, i fałszywej sympatii, poprzez zagadanie i uśpienie naszej czujności.
Każdy z nas ma jakieś granice własnych zachowań i powinien nauczyć się wyznaczać granice zachowań innych wobec nas. Taką możliwość daje nam postawa asertywna, która dobrze zastosowana- nie obrazi, nie urazi i nie zrazi naszego rozmówcy. W zamian da nam poczucie większej swobody, mniejszego stresu, bycia w zgodzie ze swoimi przekonaniami i pozwoli częściej odczuwać satysfakcję. Asertywność pozwala nam na bycie sobą!
Przykładowe techniki pomocne w nauce asertywności:
Zacięta płyta- jest pomocna w przypadku rozmowy z kimś, kto nas w ogóle nie słucha. Rozmówca trwa przy swoim zdaniu, nie słucha naszej odmowy, naszych argumentów, tak więc i my musimy trwać przy swoim zdaniu i nie ulegać namowom rozmówcy. Warto sobie z kimś bliskim poćwiczyć, a później na kimś bliskim wypróbować.
Z treści na proces – to technika pomocna w łagodzeni nadmiaru emocji. Jeżeli zbyt długo trwamy przy swoim zdaniu i nic z tego nie wynika oprócz narastającego konfliktu, to można spróbować zmienić tok rozmowy i zainteresować rozmówcę innym tematem.
Czas na oddech – jest to chwila na przemyślenie danego problemu, do którego możemy dopasować stwierdzenie: Muszę się zastanowić; Daj mi chwilkę na przeanalizowanie sytuacji;
Odkładanie na później – jeżeli nie udało nam się opanować negatywnych emocji lub doprowadziliśmy do sytuacji nieprzyjemnej ciszy, to warto spróbować załagodzić problem - powrotem do omawianych treści trochę później.



