Ponad 68 proc. wyszukiwań w Google w 2026 roku kończy się bez kliknięcia w jakikolwiek wynik według analiz SparkToro i Similarweb. Użytkownik otrzymuje odpowiedź bezpośrednio w interfejsie wyszukiwarki lub chatbota i rzadziej przechodzi na stronę.
AI Overviews oraz AI Mode przyspieszają ten proces. W Polsce AI Mode działa od października 2025 roku, a AI Overviews pojawiają się na rosnącej części zapytań, w tym na zapytaniach brandowych.
Jak duży jest udział wyszukiwań bez kliknięcia?
W pierwszej połowie 2026 roku wskaźnik zero-click przekroczył 68 proc. według wspólnych badań SparkToro i Similarweb. W 2016 roku bez kliknięcia kończyło się 45 proc. wyszukiwań, a w 2024 roku już ponad 60 proc.
W praktyce oznacza to, że po wpisaniu zapytania około 39 proc. sesji kończy się natychmiast po otrzymaniu odpowiedzi, 29 proc. to kolejne wyszukiwania w obrębie wyszukiwarki, a tylko 32 proc. kończy się kliknięciem. Gartner prognozuje spadek wolumenu tradycyjnych zapytań wyszukiwawczych o około 25 proc. do końca 2026 roku na rzecz chatbotów i agentów.
W Polsce skala zjawiska jest już mierzalna. Analiza Senuto wskazuje, że AI Overviews pojawiają się dla blisko 29 proc. analizowanych fraz, czyli dla ponad 5,1 mln zapytań. Mediana spadku kliknięć związanego z obecnością tych podsumowań wyniosła 19,9 proc. na podstawie danych Google Search Console z 1442 domen.
Co zmieniają AI Overviews i AI Mode w wynikach wyszukiwania?
AI Overviews prezentują syntetyczne odpowiedzi nad klasycznymi wynikami organicznymi. AI Mode pozwala prowadzić rozmowę z wyszukiwarką bez wychodzenia poza interfejs. W obu przypadkach użytkownik często zaspokaja potrzebę informacyjną bez przejścia na stronę.
Badania Seer Interactive i Ahrefs dokumentują spadki CTR organicznych wyników o 34,5–61 proc. w zależności od typu zapytania, gdy pojawia się AI Overview. Na zapytaniach informacyjnych spadki są największe, podczas gdy zapytania transakcyjne i lokalne tracą mniej. W AI Mode zero-click rate sięga nawet 93 proc. według niektórych pomiarów.
Damian Węglarski, prezes Premium Digital, zwraca uwagę, że coraz więcej użytkowników otrzymuje odpowiedź bezpośrednio w interfejsie wyszukiwarki lub chatbota, nie klikając w żaden link. Firmy, które ograniczają działania wyłącznie do klasycznych rankingów, tracą ten segment użytkowników.
Jak budować widoczność, gdy kliknięcia maleją?
Tradycyjne pozycje w top 10 pozostają fundamentem, ponieważ większość cytowań w AI Overviews pochodzi z wyników organicznych. Jednocześnie rośnie znaczenie obecności w grafach wiedzy, spójności encji marki oraz treści łatwych do ekstrakcji i cytowania.
Treści zawierające konkretne dane, statystyki i jasne odpowiedzi zwiększają szanse na cytowanie. Budowanie autorytetu poprzez wzmianki w mediach, recenzjach, forach i źródłach zewnętrznych wpływa na to, które marki pojawiają się w odpowiedziach generowanych przez modele.
Węglarski podkreśla, że adaptacja strategii do ery generatywnej AI to już nie kwestia innowacji, lecz rynkowej konieczności. Firmy, które zignorują obecność w modelach językowych, ryzykują cyfrowe wykluczenie, ponieważ modele utrwalają źródła, z których czerpią.
Jakie działania wspierają cytowalność marki?
Optymalizacja pod Generative Engine Optimization obejmuje strukturę treści, która odpowiada bezpośrednio na pytania użytkowników, jasne definicje encji oraz spójne informacje o marce w wielu miejscach w sieci. Statystyki i konkretne przykłady podnoszą prawdopodobieństwo cytowania.
Warto monitorować nie tylko klasyczny ruch organiczny, lecz także udział marki w odpowiedziach AI, sentyment cytowań oraz źródła, z których modele czerpią informacje. Dane z Google Search Console nadal pokazują zmiany w CTR i wyświetleniach, nawet jeśli kliknięcia spadają.
Specjalistyczne wsparcie w tym zakresie oferuje agencja digital, która łączy klasyczne SEO z budowaniem obecności w odpowiedziach generowanych przez AI. Podejście to obejmuje audyty, rozbudowę architektury informacji oraz tworzenie treści cytowalnych.
Czy klasyczne SEO traci na znaczeniu?
Klasyczne SEO nie znika, lecz zmienia się jego rola. Rankingi organiczne nadal zasilają cytowania w AI Overviews, a pozycja w top 10 pozostaje silnym sygnałem. Jednocześnie sam ruch z kliknięć staje się mniejszą częścią całkowitej widoczności.
Węglarski wskazuje, że SEO w AI nie zastępuje tradycyjnego pozycjonowania, lecz stanowi kolejną warstwę nałożoną na dotychczasowe procesy. Firmy, które budują zarówno silne pozycje organiczne, jak i obecność w odpowiedziach AI, zachowują większą kontrolę nad tym, jak marka jest przedstawiana użytkownikom.
W warunkach, w których ponad dwie trzecie wyszukiwań kończy się bez kliknięcia, mierzenie wyłącznie sesji na stronie przestaje wystarczać. Widoczność w interfejsie wyszukiwarki i chatbotów staje się równorzędnym kanałem kontaktu z użytkownikiem.









